hydroponika nawoz

Jakie nawozy do hydroponiki? Test: nawóz naturalny vs. nawóz sztuczny

Porównanie 2 nawozów do hydroponiki: nawóz naturalny Astvit oraz nawóz sztuczny IKEA VÄXER.

Kiedy po raz pierwszy wrzuciłem na facebooka post z nowo nabytym zestawem do hydroponiki z IKEA, jedna z moich znajomych od razu napisała, że nie wygląda to na nic zdrowego. Okazało się, że w jej intuicji było sporo prawdy.

hydroponika_fb

Spis treści:

Lokalnie, bez GMO, „ekologicznie” i na chemicznym nawozie

Na nutce lokalności, naturalności i eco living grają producenci domowych zestawów hydroponicznych i warzyw uprawianych w hydroponice.

Nawożenie w hydroponice według IKEA

Ronnie Runesson z filmu promocyjnego IKEA KNYDDA/VÄXER mówi:

„Nie potrzebujesz żadnych pestycydów. Warzywa [uprawiane w hydroponice IKEA] są zawsze świeże, zawsze czyste”.

Ok, są czyste, ale czy są zdrowe? W całym filmie promocyjnym Ronnie ani razu nie używa słów „ekologiczny”, ani „zdrowy”. Pewnie dlatego, że IKEA nie oferuje żadnego nawozu naturalnego do swoich zestawów hydroponicznych. IKEA VÄXER to nawóz sztuczny.

Nawożenie w hydroponice według Green Farm

Inny producent zestawów hydroponicznych, Green Farm, publikując wyniki eksperymentu na swoich stronach www, próbuje wprost udowodnić, że stosowanie nawozów naturalnych nie ma sensu. Nie przeszkadza mu to w nazywaniu swoich zestawów „ekologicznymi” w innym miejscu. Niestety nie wiemy jakie konkretnie nawozy były porównywane, ani nie znamy żadnych innych szczegółów eksperymentu. Te małe, rachityczne roślinki ( nie napisano nawet jakie, ale to chyba bazylia) na zdjęciu poniżej, to efekt zastosowania naturalnego nawozu w zestawie Green Farm. A te duże, wyrośnięte, to oczywiście skutek zastosowania nawozu sztucznego. O poziomie merytorycznym testu na stronie Green Farm mówi nie tylko brak konkretów, ale także stwierdzenia takie jak to:

„Nasiona wykiełkowały – co oznacza, że w jakimś stopniu zaabsorbowały substancje odżywcze z pożywki – ale dalszy rozwój tych roślin postępował zdecydowanie wolniej, niż zasilanych mieszanką mineralną.”

Każdy z choćby podstawową wiedzą dotyczącą uprawy roślin wie, że nasiona do kiełkowania nie potrzebują żadnych substancji odżywczych z zewnątrz (wystarczy odpowiednia temperatura, trochę wilgoci, czasami także światło – w zależności od gatunku). Wszystko co jest im potrzebne do wykiełkowania i wypuszczenia liścieni, znajduje się w samym nasionie. Korzystamy z tego chociażby w Wielkanoc, wysiewając rzeżuchę na wacie podlanej samą wodą. Patrząc na zdjęcie można powiedzieć tyle, że użyto nawozu naturalnego, który nie nadaje się do użycia w zestawie hydroponicznym, albo po prostu użyto go w zbyt małej dawce.

green farm hydroponics fake test

Nawożenie w hydroponice według Square Roots

Moim ulubieńcem jest także startup Square Roots. Firma wymyśliła wertykalne farmy hydroponiczne w kontenerach, ustawiane na parkingach wielkich miast w USA. Reklamują się, używając sformułowań „Real Food”, „local food” i przekonują, że te kontenerowe farmy zużywają 80% mniej wody, niż tradycyjne, więc są także ekologiczne. Moim zdaniem to wielka ściema. Niedługo poświęcę Square Roots osobny wpis. Pisałem do nich dwukrotnie na facebooku, pytając o nawozy, których używają. Twierdzą, że stosują nawozy organiczne, ale na ich stronie www nie ma o tym ani słowa. Prawie 2 miesiące temu obiecali, że napiszą coś więcej na temat nawozów, które są używane w ich farmach hydroponicznych. Jednak do tej pory tego nie zrobili.

Dlaczego jestem podejrzliwy wobec Square Roots? Nie tylko dlatego, że na swojej stronie www nie udostępniają absolutnie żadnych informacji o używanych nawozach. Na 6QSFT.com znalazłem wywiad z jedną z osób, uprawiających warzywa w kontenerze od Square Roots. A poniżej jedno ze zdjęć, zamieszczonych do zilustrowania wywiadu. Nie wygląda mi to na pojemniki z naturalnym nawozem. Z prostego powodu. Gdyby wewnątrz widocznych na zdjęciu pojemników były nawozy naturalne, przy takim świetle, w dłuższej perspektywie, musiałyby się w nich pojawić glony. Pewnie można tam użyć nawozów organicznych, jednak pojemniki musiałyby być z nieprzezroczystego materiału.

square_roots_fertilizer

Nawożenie w hydroponice według General Hydroponics Europe

Nawet William Texier, który opracował i opatentował organiczny nawóz do hydroponiki BioSevia (General Hydroponics Europe, Patent Nr 05.11569 – 15/11/05), stwierdził w wywiadzie:

„Testy robiliśmy na bazyliach, gdzie plony na nawozach sztucznych były niemal dwukrotnie większe, na rumiankach, gdzie zebraliśmy nieco więcej kwiatów w bioponice oraz na pomidorach, gdzie nawozy sztuczne dały średnio 15% większy plon. Pamiętajmy, że gdyby nawozy naturalne umożliwiały większe zbiory niż mineralne, każdy uprawiał by organicznie!”

Wybór nawozu organicznego do hydroponiki

Postanowiłem sprawdzić, czy rzeczywiście nawozy naturalne są gorsze od sztucznych (nazywanych często dla niepoznaki „mineralnymi”). Czy rzeczywiście rośliny zasilane naturalną pożywką źle rosną w hydroponice?

Hydroponika w domu ma zapewniać codzienną porcję świeżych warzyw, które nie będą miały przekroczonych norm azotanów. Które mi, mojemu dziecku i w ogóle moim bliskim dadzą zdrową porcję witamin – bez zanieczyszczeń pestycydami, herbicydami i chemicznymi nawozami azotowymi.

Ważnym aspektem do rozwagi przy wyborze nawozu jest także to, że w przeciwieństwie do nawozów naturalnych, nawozy sztuczne są otrzymywane z ropy naftowej. Ropa naftowa, jakpowszechnie wiadomo, jest bardzo niefajna, jej poszukiwania niszczą siedliska rzadkich zwierząt, a spalanie wpływa na globalne ocieplenie. Dlatego bez sensu jest napędzanie biznesu naftowego ponad potrzebną miarę.

Jednak poszukując nawozu naturalnego do hydroponiki bardzo się zdziwiłem. W Polsce dostępne są tylko 2 nawozy dedykowane do hydroponiki: holenderska BioNova i francuska BioSevia. Jendak z tradycyjnych eksperymentów uprawowych znałem jeszcze inny nawóz, z który wiele razy mocno mnie zaskoczył. Produkt polski. Właśnie po niego sięgnąłem w tym teście.

Astvit

Astvit, bo o nim mowa, jest produkowany w gospodarstwie Richarda Asta w Ostrowie Wielkopolskim. Jest to naturalna pożywka dla roślin, której bazą jest prawdopodobnie biohumus, czyli odchody dżdżownic kalifornijskich. Richard Ast, wraz z nieżyjącym już prof. Olgierdem Nowosielskim, opracowali Astvit jako uniwersalny nawóz naturalny ogólnego stosowania. Nieznana jest dokładna technika powstawania Astvitu, ale producent obiecuje, że jest to nawóz w 100% naturalny.

richard ast astvit

Na swojej stronie www producent używa sformułowania „pożywka hydroponiczna”, ale chyba w jakimś innym znaczeniu, niż „nawóz do hydroponiki”. Próbowałem zastosować go w hydroponice w zalecanej dawce 25 ml nawozu na 1 l wody, jednak takie nawożenie okazało się dalece niewystarczające. Po kilku miesiącach eksperymentów określiłem minimalną dawkę Astvitu płynnego na 200 ml na litr wody. Dodatkowo do dużych wkładek uprawowych z IKEA (z 15 polami uprawowymi) wsypuję jednorazowo na start 60 g Astvitu sypkiego, a do małych wkładek z IKEA (z 8 polami uprawowymi) 30 g Astvitu Sypkiego. Sypkiego Astvitu nie dosypuję później przy uzupełnianiu wody z nawozem płynnym. Aplikuję go tylko raz, na początku uprawy.

Oczywiście w hydroponice można zastosować jako pożywki dla roślin inny nawóz naturalny. W marketach dostępny jest biohumus już za 6-7 zł za litr. Jednak z moich obliczeń wynika, że należałoby zastosować jakieś 600-800 ml takiego biohumusu na 1 litr wody, co czyni stosowanie go w hydroponice raczej nieopłacalnym. Poza tym biohumusy z marketowych półek nie dają żadnej gwarancji tego, że zawierają wszystkie potrzebne roślinom składniki. A Astvit ma je z całą pewnością. Poza tym ten nawóz ma jeszcze jedną zaletę, która jest kluczowa dla zastosowania w domowej hydroponice. Jest zupełnie bezzapachowy.

Opis nawozu Astvit na stronie producenta jest tak wypełniony superlatywami, że nie wzbudza to zaufania. Wiadomo, że zwykle gdy coś jest do wszystkiego, to jest do niczego. Jednak po wielu latach stosowania Astvitu muszę przyznać, że to jest naprawdę zadziwiający produkt. Poniżej przytaczam opis profesjonalny. Wynika z niego, że tajemnica skuteczności Astvitu tkwi nie tylko w jego składzie chemicznym, ale w zawartości pożytecznych mikroorganizmów, które pomagają dostarczać roślinom potrzebne im składniki oraz stanowią barierę ochronną przed chorobami.

„100kg ASTVIT–u sypkiego zawiera m.in.: 4kg Azotu, 4kg P – czyli 10kg P2O5, 10kg Ca i przeszło 12kg krzemionki koloidalnej SiO2 i wszystkie Mikro i Ultraelementy. Astvit zawiera pożyteczne mikroorganizmy, w tym mikroorganizmy wiążące trwałą próchnicę oraz wiążący Azot z powietrza – AZOTOBAKTER. Przy współudziale mikroorganizmów roślina pobiera wybiórczo składniki odżywcze, w danym momencie jej potrzebne. Składniki, których roślina nie potrzebuje również są obecne, ale na nie roślina nie reaguje. Nie ma możliwości przenawożenia.”

Astvit występuje w postaci sypkiej i płynnej. Z 1 kg Astvitu sypkiego można uzyskać 10 l Astvitu płynnego. Dokładną instrukcję całego procesu można znaleźć na oficjalnej stronie. Ja zastosowałem Astvit płynny. Choć wychodzi drożej niż sypki, jest wygodniejszy w stosowaniu. Jak już wspominałem, dosypałem tylko odrobinę Astvitu w postaci sypkiej, tak na wszelki wypadek. Cenowo wyszło porównywalnie do wymienionych wcześniej nawozów holenderskich i francuskich. Astvitu po prostu trzeba użyć więcej, niż konkurencyjnych nawozów, ale też jest on od nich wielokrotnie tańszy.

IKEA VÄXER

Nawóz sztuczny IKEA VÄXER został już przeze mnie opisany w artykule o hydroponice IKEA.

Przebieg i wyniki eksperymentu

Nasiona Sałaty rzymskiej zielonej Letuca sativa var. longifolia little gem delight wysiałem 29 marca 2017 r., a plon zebrałem 16 maja 2017 r.

Już 4 kwietnia, czyli po 5 dniach, sałata wyglądała tak.

sadzenie 1

Tak wyglądały maleńkie sadzonki w 2 identycznych zestawach uprawowych.

sadzenie 2

Dawkowanie nawozów.

sadzenie 3 nawozy_hydroponika_waxer_astvit_dawkowanie

I gotowe.

sadzenie 4

Plony zebrałem 17 maja 2017 r. Tak wyglądały zestawy przed ścięciem sałaty.

plon1

… a tak po.

plon2

Wyniki testu.

Zestaw hydroponiczny 1: nawóz sztuczny IKEA VÄXER

      • Wkładka: IKEA VÄXER 41×22 cm (8 pól uprawowych)
      • Podłoże: pumeks ogrodniczy frakcja 3-6 mm
      • Nasiona: 8x sałata rzymska zielona Letuca sativa var. longifolia little gem delight (zakupione w IKEA)
      • Oświetlenie: 2x OSRAM DULUX TWIST 15W, 6500K, 900lm, E27 (świetlówka kompaktowa CFL)
      • Fotoperiod: 12-12 (lampy włączone przez 12 godzin na dobę)
      • Nawóz i dawkowanie: Nawóz sztuczny w płynie NPK 7-3-6 IKEA VÄXER w zalecanej dawce 4 ml nawozu na 1 litr wody (nawóz kupiony w 2016 roku; oferowany obecnie nawóz sztuczny IKEA VÄXER to nawóz NPK 5-3-8)
      • Czas uprawy: 29 marca-17 maja, łącznie 48 dni od siewu do zbioru
      • Plon: 153,15 g (19,9 + 30,61 + 13,56 + 11 + 42,78 + 19,95 + 12 + 3,35)

Zestaw hydroponiczny 2: nawóz naturalny Astvit

      • Wkładka: IKEA VÄXER 41×22 cm (8 pól uprawowych)
      • Podłoże: pumeks ogrodniczy frakcja 3-6 mm
      • Nasiona: 8x sałata rzymska zielona Letuca sativa var. longifolia little gem delight (zakupione w IKEA)
      • Oświetlenie: 2x OSRAM DULUX TWIST 15W, 6500K, 900lm, E27 (świetlówka kompaktowa CFL)
      • Fotoperiod: 12-12 (lampy włączone przez 12 godzin na dobę)
      • Nawóz i dawkowanie: Nawóz naturalny Astvit w płynie NPK 0,6-1,8-0,4 (wartości przeliczone na podstawie różnic w dawkowaniu pomiędzy nawozem sypkim) w dawce 200 ml nawozu na litr wody + 30 g nawozu naturalnego Astvit sypkiego NPK 3-9-2 jednorazowo na całą uprawę
      • Czas uprawy: 29 marca-17 maja, łącznie 48 dni od siewu do zbioru
      • Plon: 162,61 g (24,37 + 27,89 + 26,77 + 18,32 + 17,28 + 16,84 + 14,04 + 17,1)

Zobacz jak zamontowałem zwykłe żarówki z marketu budowlanego do uchwytu na oświetlenie roślin IKEA VÄXER.

Podsumowanie i wnioski

Wyniki eksperymentu pokazują jasno, że nawóz naturalny jest tak samo dobry do stosowania w hydroponice, jak nawóz sztuczny. W zestawie hydroponicznym, w którym został zastosowany nawóz naturalny Astvit, uzyskałem plon sałaty rzymskiej o wadze 162,61 g. Natomiast w identycznym zestawie, w którym użyłem zalecanej na opakowaniu dawki nawozu sztucznego IKEA VÄXER, uzyskałem plon sałaty rzymskiej o wadze 153,15 g.

W zestawie hydroponicznym z naturalnym nawozem plon był o 6% wyższy, niż w zestawie hydroponicznym z nawozem sztucznym.

Można śmiało stwierdzić, że eksperyment na stronie Green Farm został prawdopodobnie przeprowadzony nieprawidłowo, a jego wyniki z pewnością nie są miarodajne.

Twórca nawozu BioSewia także zdziwiłby się, że polski Astvit pozwala uzyskiwać większe plony, niż nawóz sztuczny.

Tak jak już wspominałem w artykule o hydroponice IKEA: w domowych zestawach hydroponicznych można śmiało używać nawozów naturalnych. Szczególnie warto to zrobić, gdy używamy ich do uprawy warzyw i ziół, które jemy i którymi częstujemy naszych bliskich. Nie tylko mamy szansę na wyższy plon, ale także nie narażamy się na ryzyko zatrucia azotanami i azotynami.

Wystarczy lektura dowolnego naukowego opracowania na ten temat (opracowanie z repozytorium Roczników Państwowego Zakładu Higieny), by dowiedzieć się że:

„Przyczyną obecności azotanów w warzywach jest nadmierne stosowanie nawozów mineralnych.”

Nie wyobrażam sobie, aby jedzenie, które uprawiam, rosło na nawozie sztucznym. W domu, w którym mieszkam, uprawiam rośliny, które każdego dnia doglądam, podlewam, „karmię” i oświetlam. Muszą otrzymywać pożywkę naturalną, organiczną. Było to dla mnie jasne od samego początku hydroponicznej pasji.

Mam nadzieję, że ten test nawozów do hydroponiki przekona wszystkich niezdecydowanych do używania nawozu naturalnego. Wkrótce przetestuję kolejne nawozy organiczne i dam znać jak rośliny na nich rosną.


Źródła zdjęć: Kamil Niedzielski, 6QSFT.com, zrzut ekranu ze strony Green Farm,  astvit.com.pl

Źródło video: oficjalny kanał IKEA na Youtube.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *